Skip to content
Let us seek what unites us, and avoid what divides us

Home › Łuków extracts in the records of the Crown Tribunal of Lublin › 77/999P

Entry from the Łuków extracts of the Crown Tribunal of Lublin

77/999P

Wojciech Kryński, syn Józefa, z Kaliski[?] w ziemi drohickiej, pozwał Remigiana Szaniawskiego, syna zmarłego Adama, dziedzica części w Domaszewnicy, o zabranie konia z siodłem i siekierą (szkoda 50 grzywien) oraz o liczne rany cięte, w tym odcięcie ucha (szkoda 200 grzywien), w poniedziałek po św. Franciszku, na drodze z Kaliski[?] do Dzięgieli[?]. Sąd ziemski łukowski uwolnił Szaniawskiego co do konia po przysiędze stróżów leśnych Olędzkich, a co do ran pozwolił mu się oczyścić przysięgą z dwoma świadkami (twierdził, że rzecz zaszła w lesie jego pana przy odmowie zajęcia konia). Trybunał Koronny w Lublinie uchylił ten dekret; po przysiędze powoda zasądził od Szaniawskiego 176 grzywien za rany oraz winy 3 grzywien stronie i sądowi, pod wyższymi karami. Zakończenie dekretu zaocznego: sąd przysądza powodowi wprowadzenie w posiadanie dóbr pozwanego za 176 grzywien wraz z karami z dekretu i odsyła egzekucję do właściwego urzędu starościńskiego; powód składa manifestację o karę. Strony sporu nie są wymienione na tej stronie.

Legal act
„Inter Kryński et Szaniawski dekret”
Date
—
Place
Trybunał Koronny w Lublinie, z apelacji od sądu ziemskiego łukowskiego; Districtus Lucoviensis
Archival unit
35/1/0/1.1.2/77 — Acta Iuridica Terrestris 1665–1676 — sprawy z ziemi łukowskiej (skany 927–1165)

Persons in the deed

PersonRole in the deedRelationsPlace of residenceStatus and notes
Wojciech Kryńskistrona (powód)syn Józefa KryńskiegoKaliski (in Kaliski), ziemia drohickaszlachcic (Nobilis)
Józef Kryńskiwspomnianyojciec Wojciechaziemia drohickaszlachcic (Nobilis)
Remigian Szaniawskistrona (pozwany)syn zmarłego Adama SzaniawskiegoDomaszewnica (in hereditate villa Domaszewnica — dziedzic swojej części), ziemia łukowskaszlachcic (Nobilis)
Adam Szaniawskiwspomniany (zmarły)ojciec Remigianaszlachcic (Nobilis)
Stanisław Sylwkowicz[?]woźny (ministerialis)woźny generalny Królestwa (Providus)
Gruc[?]wspomniany (przysięgający)stróż lasów Urodzonych Olędzkich (laboriosus — chłop)
Iwanwspomniany (przysięgający)stróż lasów Urodzonych Olędzkich (laboriosus — chłop)
Olędzki (Generosi Olędzcy)wspomnianiszlachta (Urodzeni); właściciele lasów
Tomasz Pokłękowskiwoźny (ministerialis)woźny generalny Królestwa; szlachcic (nobilis)

Transcription

The deed is summarised; there is no full transcription.

Translation

[s. 999P] [nagłówek:] Ziemia łukowska. W środę, nazajutrz po święcie Podwyższenia Świętego Krzyża, roku Pańskiego 166[…]. Wyrok między Kryńskim a Szaniawskim. W sprawie, toczącej się przed sądem ziemskim łukowskim na terminie przypadającym tu z przeprowadzenia inkwizycji przyznanej obu stronom, między Szlachetnym Wojciechem, synem szlachetnego Józefa Kryńskiego, w Kaliskach[?] z ziemi drohickiej, powodem, a Szlachetnym Remigianem Szaniawskim, synem zmarłego szlachetnego Adama Szaniawskiego, dziedzicem swojej części we wsi dziedzicznej Domaszewnicy, pozwanym ze wszystkich swoich dóbr w ogólności dwoma punktami, a pierwszym o to: Że on w czasie pewnym w pozwie wymienionym, mianowicie w poniedziałek po święcie Świętego Franciszka Wyznawcy ostatnio minionym, rzeczonemu powodowi, który jechał ze wsi Kaliski[?] do wsi Dzięgieli[?] drogą publiczną [?], spodziewając się, że pod ochroną [prawa] nic złego go od nikogo nie spotka, wtedy rzeczony Remigian Szaniawski konia z siodłem i [?] oraz siekierą nie wiadomo z jakiej przyczyny zabrał i na swój pożytek obrócił, czyniąc to z ciężką i niemałą szkodą i uszczerbkiem powoda, w samym pozwie oszacowaną na sumę pięćdziesięciu grzywien polskich i drugie tyle szkody albo jak sąd orzeknie. Drugim zaś punktem pozwany o to: Że on w czasie pewnym w tymże pozwie wyrażonym, napadłszy gwałtownie na jadącego powoda, zadał mu rany: najpierw przez czoło cięcie krwawe wielkie. Także [s. 0999P, dalej] na głowie nad lewym uchem cięcie krwawe szerokie. Także przez ucho i twarz tejże strony cięcie krwawe wielkie, ogromne, szkodliwe, śmiertelne, z odcięciem tegoż ucha, które tenże powód okazał urzędowi grodzkiemu drohickiemu. Także w ciemię głowy cięcie krwawe. Także w potylicę cięcie krwawe. Także w ramię lewej ręki cięcie krwawe wielkie, szkodliwe. Także w dolną kość (piszczel) tejże ręki cięcie krwawe. Także w prawą łopatkę cięcie krwawe. Także na wierzchu prawej ręki bliznę po ranie ciętej krwawej, świeżo zagojonej; z powodu tych licznych krwawych ran tenże powód jest w niebezpieczeństwie życia; [rany te] przemocą i gwałtem zadał i wymierzył, czyniąc to z ciężką i niemałą szkodą i uszczerbkiem powoda, jak pozew [s. 1000L] sam, zawierający przeciw niemu oszacowanie na dwieście grzywien polskich i drugie tyle szkody albo jak sąd orzeknie, o powyższym szerzej [wywodzi]. Sąd ów ziemski łukowski, wysłuchawszy sporów stron, co do pierwszego punktu, przysięgi mającej być złożoną przez stróżów leśnych, dodał im woźnego generalnego Królestwa, Opatrznego Stanisława Sylwkowicza[?], dla wypowiedzenia roty przysięgi, a ponieważ pracowici Gruc[?] i Iwan[?], stróże lasów Urodzonych Olędzkich, złożyli przysięgę cielesną nałożoną na nich wcześniejszym dekretem, przeto sąd wyżej wymieniony ziemski łukowski uwolnił pozwanego od sprawy co do konia i [tak] orzekł. Co zaś dotyczy drugiego punktu, w sprawie ran, dopuścił obie strony do przysięgi na umocnienie [swojej sprawy][?] i wprowadzenie świadków; a ponieważ obie strony, powodowa i pozwana, złożyły te przysięgi przed tym sądem, przeto po ich złożeniu dopuścił do przeprowadzenia inkwizycji i wprowadzenia świadków, do których przesłuchania wyznaczył[?] swój sąd i ofiarował się wydać ich zeznania w zamkniętym zwoju. Wreszcie ten sam sąd ziemski łukowski, odczytawszy i starannie rozważywszy inkwizycje przeprowadzone przez obie strony i dobrze je przemyślawszy, uznał pozwanego za bliższego do oczyszczenia się wraz z dwoma świadkami szlachcicami i orzekł, że pozwany ma się oczyścić przez przysięgę cielesną według takiej roty: Że to zranienie nastąpiło nie na wolnej drodze, jak powód zarzuca, lecz we własnym lesie pana pozwanego, przy wycinaniu[?] drewna, w obronie [?] pana swego i przy odmowie zajęcia (zastawienia) konia; i to na najbliższych po owym czynie roczkach ziemskich łukowskich. Na nich wyznaczył obu stronom termin zawity do złożenia przysięgi przez stronę pozwaną i do dalszego prowadzenia niniejszej sprawy. A apelację od tegoż dekretu wniesioną przez stronę powodową do Sądu Trybunalskiego Królestwa w Lublinie, z zachowaniem wyznaczonego terminu do popierania tejże apelacji, przekazał między sprawy województwa [s. 1000P] lubelskiego i ziemi łukowskiej, jak akt apelacji szerzej wykłada. Na dzisiejszym tedy terminie, na mocy rzeczonej apelacji przyjętej i z zachowaniem jej terminu oraz w granicach porządku obecnych sądów, gdy sprawa przypadła z aresztu i stawiły się obie strony — powodowa osobiście, pozwana również osobiście stawiwszy się i spierając się — Sąd niniejszy Ordynaryjny Generalny Trybunalski Królestwa w Lublinie, odczytawszy inkwizycje obu stron, na ich podstawie uchyla dekret ziemski łukowski w owym czasie wydany i uznaje powoda za bliższego do przekonania pozwanego, że to przez niego zostały zadane rany wymienione w obdukcji, i to przed sądem niniejszym natychmiast; do wypowiedzenia roty tej przysięgi dodał woźnego generalnego Królestwa, szlachetnego Tomasza Poklękowskiego[?]; a ponieważ rzeczony powód tę przysięgę złożył, jak tenże rzeczony szlachetny Poklękowski[?] przed sądem niniejszym zeznał, przeto po złożeniu tej przysięgi sąd niniejszy orzeka, że tenże pozwany [zapłaci] powodowi za rany sto siedemdziesiąt sześć grzywien bez[?] [zwłoki] na roczkach skargowych (terminach skarg) grodzkich łukowskich, zwykle odbywanych najbliżej po sześciu tygodniach od niniejszego aktu, i to pod podobną taksą; pozwany zaś [ma] obecnie płacić[?] winę trzech grzywien polskich stronie powodowej i drugie tyle sądowi niniejszemu, stronie mianowicie pod wyższą karą czternastu grzywien polskich, sądowi zaś niniejszemu pod karą banicji, do zapłacenia natychmiast. W razie zaś niezapłacenia przez rzeczonego pozwanego powodowi w czasie wyżej wymienionym stu siedemdziesięciu sześciu grzywien zasądzonych za rany, podobna taksa stu siedemdziesięciu sześciu grzywien, a także wyższa kara czternastu grzywien polskich za niezapłacenie winy trzech grzywien […] grzywien polskich z dekretu na tymże pozwanym i na wszystkich jego dobrach [?] wyrok [?] postanawiają. I dodaje dowolnego woźnego generalnego Królestwa z dwiema szlachtami dla wprowadzenia powoda w posiadanie dóbr pozwanego za sumę stu siedemdziesięciu sześciu grzywien, a podobnie z racji stu siedemdziesięciu sześciu, jako też kary [?] trzech grzywien z dekretu i większej przegranej według przepisu statutu w równowartości[?]. A sprawę niniejszą odsyła do starostów miejscowych[?], przed urząd właściwy, któremu jurysdykcji podlega wspomniany pozwany ze swymi dobrami, dla dalszej i ostatecznej egzekucji w związku z wprowadzeniem w posiadanie, które ma być dokonane. I zaraz przed sądem niniejszym wyżej wspomniany[?] powód zamanifestował się [?] o przegranej[?] większej z [?] szelągów[?] [?] trzech grzywien z dekretu [?]. [na marginesie: i czwarta[?] zamanifestowana[?]]

The [?] mark denotes an uncertain reading; the record itself is given in the language of the edition (Polish, or the original with a Polish translation).

Manuscript pages

77/999P, s. 1
1
77/999P, s. 2
2
77/999P, s. 3
3
77/999P, s. 4
4

Scans in the Szukaj w Archiwach service

This record in the edition — with search, relations between persons and neighbouring records