PREZES / TRYBUNAŁU CYWILNEGO / PIERWSZÉJ INSTANCJI / GUBERNII PODLASKIÉJ. / w SIEDLCACH / dnia 4/16 Mca Lutego 1844 r. / Nro 385.
N° 53.
Do / P. Trojanowskiego Rejenta / Kancelarii Ziemiańskiej / Gubernii Podlaskiej
Testament prywatny na dniu 5. Lutego r. b. przez Władysława Dmowskiego b. Sędziego Trybunału Gubernii Podlaskiej sporządzony — przy podaniu Kaspra Rytela daty dzisiejszej złożony, po opisaniu stanu tegoż testamentu, P. Trojanowskiemu Rejentowi Kancelarii Ziemiańskiej, dla zachowania w Aktach i wydania stronom interesowanym urzędowych wypisów — załącznie przesyła, z poleceniem aby stempel szacunkowy odpowiedni przedmiotowi, testamentem objętemu z masy testatora ściągnął, według prawa — skasował — i rewers na odebranie testamentu nadesłał —
[podpis:] H[?]
Sekretarz / Majewsk[?]
ad N° 385 / 1844 r. N° 53
Ostatniej Woli mej Rozporządzenie w Imię
Trójcy przenajświętszej BOGA Ojca, Syna, i Ducha świętego Amen.
Cui Contingit nasci, restat mori — Przekonywając się prawie codziennie z Zdarzeń[?] Wyroków BOSKICH i o nie[?] skutkach tychże — że kto się rodzi, umierać musi — Ja zaś w dniu 19. Czerwca 1767 roku będąc zrodzony, w tymże mcu i roku Sakramentem świętym Chrztu Opatrzony — Ciesząc się dotąd z Opatrzności BOGA dobrym zdrowiem na ciele i umyśle, niewiedząc atoli, którego dnia i której godziny kres życia mego nastąpi, na przypadek mego zejścia z tego świata, następujące czynię mej Woli Rozporządzenie —
1mo Duszę moję nieśmiertelną BOGU memu Miłosiernemu w Trójcy Świętej Jedynemu, oraz Najświętszej Marii pannie, patronom moim, Świętym Aniołom Stróżom i wszystkim świętym polecam, i oddaję. Ciało zaś moje grzeszne pochowane mieć chcę na Cmentarzu parafialnym Mokobodzkim, gdzie zwłoki przodków moich spoczywają. a to w myśl prawa po upłynięciu 48. godzin —
2do przysposobienie trumny do mych zwłok, ma bydź mniej kosztowne, równie ubiór zwłok grzesznych Śmiertelnych kapota i pas jedwabny używane, czapka, [?], skarpetki — oraz Szkaplerz Najświętszej Matki Marii panny, który ciągle noszę, i krucifix, koszula konopnego płótna — Do Obrzędu tych grzesznych zwłok pogrzebowego, trzeba uprosić Księży siedmiu, lub ile bydź może — z tych który będzie [?] przewodniczył i mszę świętą po Zł. dziesięć, Innym zaś po Zł. trzy zapłacić należy — przemowa nad zwłokami memi nie powinna zasadzić się na pochwałach Umarłego — na które w mym życiu niezasłużyłem, lecz powinna bydź skromna, przykład obecnie żyjącym dająca, że zawsze gotowym bydź trzeba na śmierć, bo nie jest wiadomy dzień, ani godzina zmiany życia doczesnego — W. zaś Księdzu proboszczowi Mokobodzkiemu, na którego przypadnie najiwiększa [?] dać postanawiam Zł. dwieście pięćdziesiąt, upraszając oraz tego, aby przyjęciem duchownych gości, i niektórych świeckich osób, od wyboru Jego należnych, na posiłek skromny obiadowy, jako pogrzebowy zająć się raczył, tudzież światło, [?] się zatrudnić dostarczyć — w przeciwnym bowiem razie Exekutorowie obecnego Testamentu niżej wyrażeni do [?] prawa zastosować się, i światło pogrzebowe z parafii Rozbickiey[?], gdzie jest cena stosowna, i umiarkowaną zamówić raczą — Spodziewam się, że to wynagrodzenie będzie odpowiednie — Ile że moje zwłoki większego na Cmentarzu miejsca niepotrzebują, jak tego, na którego opłacie pokładnego[?] z Obowiązku Religijnego wypada — po dopełnieniu pogrzebowych mych obrzędów, obowiązuję WW. Exekutorów obecnego Testamentu aby w głowie mych zwłok Figurę murowaną Męki Zbawiciela Chrystusa wyobrażającą wystawili, i następujący napis na blasze, lub jak Im się zdawać będzie [?] —
Hic Corpus Vladislai Dmowski jacet,
Qui antehac fuit loquax, ad praesens tacet,
Natus[?] 19. Junij 1767 anno, hujusque vixit
[?] annos Omnipotens Dei benedixit.
Qui leget hoc Epigramma cum intentione pia
Dicat pro anima Ejus Ave Maria.
Tem sposobem uczyniwszy ostatniej mej woli Rozporządzenie, co do duszy i ciała, z porządku właściwego przystępuję, co [do] Realności Ruchomych i nieruchomych —
3tio Gdy Realność Dmochy R[?]ki, z Ojca, Dziada, i Pradziada, sama [?] w ograniczeniu będąca, z powodu szczupłości swej granic — dotąd przezemnie jednego hypotecznie posiadana jest, a jej rozdzielenie na kilka głów wszelką możność przechodzi, boby to samo jedno było, coby zaród niezgody wszczepić w tym kawałku Ziemi między Rodzeństwem pozostawić — postanowiłem przeto, Niemając Sukcesorów Koniecznych, jednego z dalszych Krewnych Uniwersalnym Spadkobiercą uczynić —. W prawdzie najpierwsze miejsce w tem względzie Jan Dmowski mej Synowiec otrzymać winien — lecz gdy ten Edukacją szkolną, mem nakładem w Węgrowie skończywszy, i Seminarium w Warszawie w zawodzie Duchownym także znacznym moim kosztem, przeszło lat dwóch łożonym, odbywszy, podobał sobie powrócić do Stanu świeckiego, przy[?] się do świata, i przed lat kilkunastu z Kraju tego polskiego wyniósł się podobno w Kraj Rosyjski — niewiadomo gdzie mieszka, i nie daje o sobie wiadomości żadnej — czy został przy życiu? co bliżej uważać [?] za nieżyjącego — przeto zostawiaję mu błogosławieństwo moje, w Zastępstwie Jego Ojca, od lat kilkunastu Zmarłego, przebaczając oraz na zawsze Jego uchybieniom, w młodości swej dopuszczonym, pomiiając go w tem względzie jako [?] po[?] [kustosz: powodowany] (końce wierszy dopełnione z lewego brzegu s. 8/118P) powodowany — Również drugiego Synowca Mego Księdza Kazimierza Dmowskiego Wikariusza w Łosicach, gdy ten z powołania swego, podobnież moim znacznym Kosztem i nakładem do szkół oraz do Seminarium do tego celu doprowadzonego — ma fundusz odpowiedni do utrzymania życia, i niemoże posiadać tyle chęci i zdolności do utrzymania w dobrym porządku Gospodarstwa, ile ten kawałek Ziemi wymaga —. przeto udzielając mu wszelkie błogosławieństwo w Jego zawodzie, na tem poprzestać powinien —. Znajdując zaś stosowną zdolność w inny[m] [?] Kasprze Rytelu z Żyjących Stanisława i Tekli z Dmowskich Mej Synowicy Małżonków Rytelów spłodzonym, tegoż przeto Kaspra Rytela Uniwersalnym Spadkobiercą, czyli następcą[?] Dziedzicem Nieruchomości mojej z Opatrzności Wszechmocnego BOGA na wsiach Dmochach R[?]kach, Dmochach W[?]ch, Rytlach[?], Osinach Dolnych, oraz na wsi Świnarach wraz z przy[?]ściami wszystkiemi[?], nie mniej na Mieście Mokobodach z głowy mych przodków, tudzież z mej [?] nabytą, w gruntach, budowlach, Lasach, i łąkach, do tego momentu posiadanej, postanawiam, z [?] złożonym zastrzeżeniem, aby całość szczupłych lasów zachować jak najściślej starał się, niedopuszczając Onychże[?] zniszczenia, i nikomu ze pnia drzewa, ani Krewnym, a tem bardziej obcym ścinać niedozwalał, lepiej potrzebnemu Krewnemu grosz gotowy na Kupno drzewa dać, niż drzewo ze pnia ścinać [?], a na potrzebę domową, stare drzewo kupować, lub gałęzie [?] obcinać należy —. [na marginesie: 17]
4to Co się tyczy Ruchomości w Inwentarzach rogatych, koniach, owcach, tudzież w mej garderobie, co do Sukien, pasów, odzieży oraz Innych drobnych ruchomości — z tych dwie pary wołów, trzy krowy, dwoje koni, i dziesięć szt. owiec przy gruncie na własność Obdarowanego pozostawiam, a resztę pozostałość, każdego szczegółu w Inwentarzu, Zbożu, garderobie — [?] i innych, przez publiczną Licytacją sprzedać, a z tąd zebrany grosz gotowy, na następny cel obrócone mieć żądam, i niniejszym stanowię —
5to Niemogąc pominąć Innych Sukcesorów z głowy ś.p. Brata mego najstarszego Stanisława Dmowskiego pochodzących — jako to: —. [na marginesie: 24] a/ Jana Dmowskiego najstarszego z tej Linii niewiadomo gdzie mieszkającego, i o swym życiu i pobycie żadnej wiadomości niedającego, któremu na przypadek Jego zgłoszenia przeznaczam do wypłacenia Zł. dwa Tysiące pięćset —, a w przypadku niezgłoszenia się po prawnym przeko[?]naniu się, o Jego zaginieniu Rodzeństwo tym spadkiem podzielić się ma. [na marginesie: 18.] b/ Tekli z Dmowskich Stanisława Rytela Żony w Osinach Dolnych mieszkającej — Gdy Jej Syn Kasper Rytel Uniwersalnym jest przezemnie ustanowionym Spadkobiercą, przeto zyskując takowe Dobrodziejstwo Syn, na którego Obowiązek niniejszym wkładam, aby dla utrzymania w dobrym porządku Gospodarstwa, mianowicie [?], przy sobie Matkę ciągle utrzymywał, i o Jej potrzebach odpowiednią miał pamięć — dla tego nic więcej Jej wyznaczyć niemogę —. c/ Elżbiety z Dmowskich po Sylwestrze Dmowskim pozostałej wdowy, której przeznaczam do [?] jak Starszemu Jej Bratu Zł. dwa Tysiące pięćset, z tą dołączoną uwagą — iż takowego Legatu na inny cel obrócić niepowinna — tylko na spłacenie Marcina Dmowskiego swego syna, z tey[?] części nań przypadającej, a to z tego względu, aby Jej Syn najstarszy Władysław Dmowski sam jeden był Właścicielem całkowitej Nieruchomości po Ich Ojcu pozostałej, którą tak rozdrobnioną z [?] podzielić się niemożna — Zapobiegając wcześnie kłótniom, i obrazy Pana BOGA, z tak drobnego podziału wyniknąć mogącym — a może ta legowana kwota niebędzie odpowiednią, więc do Władysława należeć będzie dołożyć stosowną wartość tej schedy, według sumiennego ocenienia wszystkich szczegółów, w gruncie, budowli i Inwentarzu — a Marcin dostarczywszy się jakiegoś grosza, i z tą kwotą [?] może służbę póki zdrowie służy kontynuować, a potem w [?] zebranego funduszu Dzierżawą losu dalszego tentować — dla tego Matka nie na swoje Imię, lecz na Imię Władysława tej schedy od Marcina nabyć powinna — a gdyby zdarzyło się, że wprzód Moja Synowica, a Ich Matka życie zakończy, nim ten Legat odbierze — przeto takowy Legat jedynie służyć[?] na spłacenie Marcina — tak żądam, tak postanawiam —. [na marginesie: 47.]
[kustosz: d/ Księdza Kazimierza]
d/ Księdza Kazimierza Dmowskiego Wikariusza w Łosicach przy Kościele Łacińskim, temu [?] [na marginesie: 2.] podobnież Złotych polskich Dwa Tysiące pięćset — e/ Franciszkę z Dmowskich Kosieradzką, po ś.p. Franciszku Kosieradzkim pozostałą wdowę, w Xiężopolu Budkach mieszkającą — Tej podobny Legat wypłacićby należało, — Lecz gdy niedopuszczając się rozdrabniać Części dotąd pod Jej zarządem będącej, a według pewnej części do Petroneli z Dmowskich Bryny należącej — takową część od Rzeczonej Brynowej przy Asystencji Jej męża na dniu piątym Października r. z. 1843. na mą własność nabyłem, za kwotę Zł. dwa tysiące — przeto takową część przezemnie nabytą i w Aktach Rejenta Trojanowskiego zapisaną, Tejże Kosieradzkiej Synowicy mej na własność Jej, i Jej Dziatkom odstępuję i [?], a dodatkowo Zł. pięćset Jej wypłacić postanawiam —. [dopisek: w [?]] [na marginesie: 10] f/ Petronellę z Dmowskich Franciszka Xawerego Bryny Żonę w Węgrowie mieszkającą —. Gdy Jej przy nabyciu od niej części przed Rejentem Trojanowskim pod datą powyżej wyrażoną, tak szacunek dobrowolnie postąpiony, jakoteż Tytułem uposażenia z Funduszu mego stryjowskiego sumę Zł. Trzy tysiące czyli razem Zł. pięć Tysięcy wypłaciłem, i takową na Węgrowie ma zabezpieczoną, przeto niechcąc jakowąkolwiek niechęć między Rodzeństwem zaszczepić — na takowym uposażeniu poprzestać ma, a oprócz tego daję Jej K[?] familijny, trochę zużywany, który ma bydź Jej na zawsze własnością —. Niemniej —. [na marginesie: 17] g/ Co do Rodzeństwa przyrodniego jako to: Barbary z Wołodków Zaboklickiej, Tej corocznie po Zł. sto Dwadzieścia do najdłuższego Jej życia Obdarowany Kasper Rytel wypłacać ma —. h/ Co do Sukcesorów Tekli z Wołodków Wi[?]skiey, po której miała pozostać Córka Izabella, a ta według powzięcia wiadomości od wspomnianej Zaboklickiej, miała wejść w związki Małżeńskie z Tomaszem Rusinskim[?] dawniej Oficjalistą u W. Zagórskiego w Dobrach prywatnych w Wdztwie Krakowskim lub Sandomierskim, a dziś niewiadomo gdzie mieszkającym, a wiadomości o swym pobycie, i życiu niedającym, podobno Syna Piotra Celestyna z Rzeczoną Izabellą spłodzonego mającym — Temu Sukcesorowi jeżeli przy życiu zostanie[?] już to po części spadku po ś.p. Andrzeju Dmowskim moim Bracie, już to z mych własnych Funduszów Zł. Tysiąc dwieście bez procentu jako w Depozycie [?] będące, wypłacić postanawiam —. Bartłomiej zaś Wołodko jako bezdzietny, pomimo woli niechodzący i żadnego wsparcia niepotrzebujący, pominiętym zostać —. Ile, że od niego mi należy część spadkowa po Matce Apolonii z Krasnodębskich pierwszego ślubu Dmowskiej, a [skreślone: [?]] [?] Wołodkowej — a tej nie [?] od [?] — chociaż nie jakąś część wypłacił na co ma Kwity wydane odemnie —. [na marginesie: 30] Nadmienić tu mi wypada, co do obiaśnienia Sukcesorów po ś.p. Stanisławie Dmowskim Bracie najstarszym pozostałych że Ich Ojciec był w prawdzie trzeciej Części Nieruchomości na Dmochach R[?]kach, i Osinach Dolnych właścicielem, część posiadaną na Osinach, odstąpił w posagu Za Córką Teklą Stanisławowi Rytelowi [?], zaś na Dmochach R[?]kach zbył mi na własność, z powodu tego, iż za Rządu austriackiego będąc Reprezentantem wsi Jaru[?], a następnie Sekwestratorem Nieruchomości po ś.p. [?] pozostałej przez lat kilka [?], z tej zdając Rachunku wpadł w [?], którego niebędąc w możności zatamowania, oraz dania dwom swym synom Edukacji, wszedł ze mną w umowę o Kupno tej trzeciej Części, za którą szacunek był ugodzony na Zł. sześć tysięcy pięćset, z którego ciężące go należności opłaciłem, i Edukacją stosowną tymże synom moim kosztem, i nakładem, tak w Szkołach Węgrowskich i Seminariach przez lat kilka dając [?] na Ich wszelkie potrzeby, co do życia, odzienia, na różne książki, oraz na zapłacenie długów Zł. pięć Tysięcy sześćset dziewięćdziesiąt pięć — a sam wybrał pod d. 1. Maja 1812. 23. Maja 1814. 27 Kwietnia 1815. 31. marca 1817. i 12. Czerwca 1828. z mego [?] będąc Zł. Tysiąc Trzysta osiemdziesiąt trzy, groszy 10 prócz łożonych Wydatków w czasie Jego słabości na Doktora, i Aptekę, więc szacunek nadpłacony jest, o co nieznam żadnej pretensji, nadto zaś [?] całą, mą nieruchomość Hypotekowałem, jako swą własność — Budowla wszelka moim kosztem stawiona, bo ś.p. Brat Stanisław zbywszy się podobnego ciężaru, przeniósł się na mieszkanie do Xiężopola Budków, gdzie wraz z żoną mieszkał, aż do zgonu życia swego —. Co wyjaśniwszy nie pozostaje mi nic więcej, jak w Zastępstwie Ich Rodziców Zmarłych, udzielić Im Wszystkim Stryjowskie [?] alter pater [?] i Bratowskie Błogosławieństwo — niech Ich Opatrzność BOSKA w swej ma Opiece — niech wszelkie złe żądze w pokrzywdzeniu bliźnich, w nabywaniu z krzywdą drugich, oddala, o co codziennie prosić Wszechmocnego BOGA są Obowiązani, aby Im z każdym szczęśnie żyć, starszych szanować, wszelkiej chytrości i podstępów chronić się dozwolić raczył, niemniej o ubogich, ile możność dozwoli pamięć mieć —.
[kustosz: Co do Funduszów mych w gotowiźnie]
6to Co do Funduszów mych w gotowiźnie na spłacenie Legatów, obrócić się winnych — o tych najdokładniej W. Kasper Podowski[?] Archiwista Tryb. G. podlaskiej, i [?] Pan Jan Schmidt [?]mistrz, u którego dotąd mam w Depozycie Zł. sto, i Tabakierkę złotą — jako mężowie najlepszego Charakteru pełni, i w niczem nieskazitelni wyjaśnią, i dana Im wiara bydź powinna we wszystkiem. Niemniej posiadam w Certyfikatach do Zł. Trzech Tysięcy — u ś.p. Antoniego Kosieradzkiego w Węgrowie mam Zł. Trzysta pięćdziesiąt, u Adama Kamieńskiego, i Mateusza Baranowskiego z Mokobod Zł. sto dwadzieścia pięć, u tegoż ś.p. Adama Kamieńskiego oddzielnie Zł. Siedmdziesiąt, u pawła [skreślone: [?]] Dro[?] Zł. pięćdziesiąt, u Feliksa Kmieca[?] Zł. sto z procentem w Świnarach — u Piotra Swinarskiego Kancelisty Dyrekcji Szczegółowej w Siedlcach Zł. sto trzydzieści, za którego Stanisław Sarzyński[?] Jego Szwagier, na przypadek niewypłacalności pierwszego poręczył, czego dowód jest piśmienny w Książce, pod rokiem 1836. założony — Niemniej
7mo Legaję czyli przekazuję tem Testamentem, Księżom Reformatom do Węgrowa Zł. sto, a Księżom Bernardynom do Kreczyna[?] Zł. sto na msze święte, i odprawienie żałobnego nabożeństwa za moją duszę —. pannie Mariannie Sz[?]owskiey, która była przychylna w mej słabości Zł. Dwieście, Franciszkowi Lewickiemu wiernie służącemu przez ciąg lat kilkunastu Zł. sto — W końcu za Exekutorów obecnego mego Rozporządzenia upraszam [?] moich przyjaciół, i dobrodziejów WW. Franciszka Piotra Raciborskiego Obrońcę[?] w Krakowie[?], Kaspra Podowskiego[?] Archiwistę Trybunału podlaskiego w Siedlcach oraz Franciszka Xawerego Brynę w Węgrowie mieszkającego, których dobroci, i przyjaźni szczególnie polecam usilnie, iż niniejsze Rozporządzenie do dobrego skutku doprowadzić, i łaskawemi radami swemi mych Krewnych wspierać raczą —. [na marginesie: 17] Ta jest ostatnia moja wola własnoręcznie przy dobrych za życia Zmysłach przezemnie napisana, i podpisana, której i dodatek, lub w jakim punkcie zmianę, każdego Czasu sobie zastrzegam — [na marginesie: 1] [na marginesie: 12] w Dmochy R[?]ki dnia piątego Lutego 1844. roku — Władysław Dmowski Opisanie stanu powyższego Testamentu z duchem art. 1007. Kodeksu Cywilnego francuzkiego zgodne nastąpiło w Siedlcach na posiedzeniu Prezydii Trybunału Cywilnego Gubernii Podlaskiej Dnia 4/16. Lutego 1844. Roku. —
H[?] Prezes Majewsk[?] Sekretarz
The [?] mark denotes an uncertain reading; the record itself is given in the language of the edition (Polish, or the original with a Polish translation).