The deed is summarised; there is no full transcription.
(na marginesie, późniejszą ręką: Grodzkie łukowskie[?] 1686) Działo się na Dworze Królewskim w Łukowie w sobotę w oktawie święta Najświętszego Ciała Chrystusa Pana, roku tegoż tysiąc sześćset osiemdziesiątego szóstego. Przybywszy osobiście do urzędu i niniejszych akt starościńskich grodzkich łukowskich, Urodzony Wojciech Gradowski podał i do wpisania do akt temuż urzędowi przedłożył niżej wpisany dekret oraz listy wysłane do rodzica podającego, które mają być niżej wpisane; treść tego dekretu następuje taka. Działo się na Dworze Królewskim w Łukowie, na rokach sądowych, w poniedziałek w wigilię święta świętego Marcina Biskupa, roku Pańskiego tysiąc sześćset pięćdziesiątego trzeciego: przedstawiła sądownie przed niniejszym sądem starościńskim grodzkim łukowskim niżej wpisana strona powodowa przeciw niżej wymienionej stronie pozwanej z kopii swego pozwu, którego treść następuje taka. Jan Bartłomiej z Kazanowa Kazanowski
[…]ski, starosta łukowski. Wam, Urodzonym: Barbarze Zerzyńskiej, wdowie po zmarłym Urodzonym Krzysztofie Krzeskim, pani oprawnej i dożywotniej [na dobrach] od tegoż męża swego, a także Janowi Kazimierzowi i Aleksandrowi Krzeskim, synom tegoż zmarłego Urodzonego Krzysztofa Krzeskiego, matce z synami, z dóbr waszych w ogólności wszystkich ruchomych i nieruchomych, mocą królewską i naszą starościńską władzą nakazujemy, abyście przed nami i sądem naszym grodzkim starościńskim łukowskim na rokach sądowych, które odbędą się w najbliższy poniedziałek w wigilię święta św. Marcina Biskupa na zamku królewskim w Łukowie, albo — gdyby te nie doszły — na innych najbliższych następnych, na wniosek instygatora sądu naszego grodzkiego starościńskiego łukowskiego, a także jego delatora, Urodzonego Rudolfa Gradowskiego, syna zmarłego Jana, powoda, który wygrał sprawę prawem, stawili się osobiście i zawite. On pozywa was — a zwłaszcza małoletnich z asystencją tejże matki waszej i innych opiekunów przyrodzonych, którzy wam z prawa należnie przysługują — i każdego z was, kogo ciężar niniejszej sprawy z prawa bardziej dotyczyć będzie, na banicję i proskrybowanie z Królestwa Polskiego i przyłączonych doń państw, i obwołanie [banitami], z tego powodu: ponieważ wy, będąc prawem pokonani, jako buntownicy i przeciwnicy wspólnego prawa Królestwa, przeciwstawiając się [ze] […] ramieniu królewskiemu i naszej władzy, rumationem[?] […] z mocnym wprowadzeniem w posiadanie wszystkich waszych dóbr, obciążonym wygranymi i przewygranymi z zapisu, z wadium niżej opisanym, na mocy tychże przewygranych nad wami i dobrami waszymi wszystkimi oraz całego postępowania w sprawie, na mocy zapisu starościńskiego grodzkiego łukowskiego, uczynionego przez wymienionego zmarłego Urodzonego Krzysztofa Krzeskiego, męża i ojca waszego, na sumę sześciuset pięćdziesięciu złotych polskich pewnego długu — którym to zapisem wymieniony zmarły mąż i ojciec wasz zapisał się i poddał ze wszystkich dóbr swoich wraz ze swymi następcami tę sumę na czas i miejsce w tymże zapisie wyrażone temuż powodowi zapłacić i przy niniejszych aktach starościńskich grodzkich łukowskich złożyć, jednak za życia tej sumy, jak się poddał, nie zapłacił, a wy jako jego następcy i posiadacze dóbr zapłacić nie chcecie — przez co zapisowi ojca i męża waszego się sprzeciwiliście i w wadium sześciuset pięćdziesięciu złotych polskich na rzecz tegoż powoda do zapłacenia przegraliście. [Wszczętą] w urzędzie starościńskim grodzkim łukowskim i do niniejszego sądu grodzkiego łukowskiego dla dalszej i ostatecznej egzekucji odesłaną [sprawę] — egzekucji z rzeczy przysądzonych i przedłożonych, szerzej w sobie brzmiących — przez wicegerenta urzędu naszego z woźnym i dwiema szlachtami urzędowo u was usiłowanej, nie dopuściliście, a nawet zuchwale jej odmówiliście, przez co w karę banicji popadliście i wpadliście; dla jej orzeczenia nad wami i dobrami waszymi wszystkimi i ogłoszenia przez dowolnego woźnego niniejszym jesteście pozwani. Macie termin pilnować i sądownie odpowiadać. Dan na zamku królewskim w Łukowie w sobotę najbliższą po święcie świętych Szymona i Judy Apostołów, roku Pańskiego tysiąc sześćset pięćdziesiątego trzeciego.
A po przedstawieniu przez nią [stronę powodową] swego wywodu w powyższy sposób, po wykazaniu prawnego doręczenia stronie pozwanej i sprawdzeniu terminu i treści swego pozwu, strona powodowa domagała się, aby pozwaną stronę zmuszono do sądowej odpowiedzi. Na tym miejscu, choć strony wymienione z obu stron swoje spory wnosiły na środek niniejszego sądu, jednak ponieważ ich na piśmie, jak jest prawem i zwyczajem, a[…] do sądu nie podały, przeto Urodzony […]cesław Rosiński, pisarz tutejszy, uroczyście zaprotestował o swojej gotowości w przyjmowaniu [ich], a o ich niedbalstwie w podawaniu. Sąd niniejszy starościński grodzki łukowski, wysłuchawszy sporów obu wymienionych stron — powodowej osobiście, pozwanej zaś przez Urodzoną Barbarę Krzeską, matkę, w swoim i synów swoich imieniu przed nim wniesionych — ponieważ jedna z pozwanych, matka, stanowczo twierdzi, że syn jej, Urodzony Kazimierz Krzeski, w obozie pod chorągwią zszedł z tego świata, a po jego śmierci powód sprawy nie wznowił, przeto uznał, że [powód] terminu przed sądem wyżej napisanym obecnie nie ma, i od niego pozwanych uwalnia i ogłasza [wolnymi] mocą swego dekretu. Od tego dekretu strona powodowa, jako od wyroku nieprzyjętego przez nią, wraz z tymże Wielmożnym Janem Kazanowskim[?], starostą łukowskim, sędzią niniejszej sprawy, do sądów zwyczajnych generalnych Trybunału Królestwa w Lublinie przez woźnego generalnego Królestwa, Opatrznego Bartłomieja Marnsa[?], należycie, jak jest prawem, apelowała; której apelacji wspomniany Wielmożny starosta łukowski ustąpił i tę wniesioną [apelację], i tę wniesioną przyjął, wymienionym obu stronom termin do oczyszczenia swego wydanego wyroku, do popierania zaś i kontynuowania tejże apelacji oraz do dalszego postępowania z prawa przeciw sobie w tej sprawie na wspomnianych sądach zwyczajnych generalnych Trybunału Królestwa w Lublinie — to jest wtedy, gdy i kiedy niniejsza sprawa wśród spraw województwa lubelskiego i powiatu łukowskiego z rejestru publicznego spraw do wywołania prawnie do sądzenia wywołana przypadnie — wyznaczając i zachowując zawity, zachowuje mocą niniejszej apelacji i zachowania terminu i według akt.
I natychmiast przed tymże sądem starościńskim grodzkim łukowskim stojąc osobiście, woźny generalny Królestwa, Opatrzny Wojciech (Albertus) Krzymowski z Łazów, publicznie zeznał, że pozew o treści wyżej zawartej w sobotę najbliższą po święcie świętych Szymona i Judy Apostołów ostatnio minionym w dobrach wsi Krzesko Królowa Niwa i dworze pozwanych, tamże położonych, położył i Urodzonemu Kalęzowskiemu[?], dzierżawcy tamże mieszkającemu, oznajmił. O czym z relacji niniejszy odpis z akt grodzkich starościńskich. Poprawił Stocki. Miejsce pieczęci.
Treść zaś listu jest taka: Memu Wielce Mościwemu Panu i Bratu, Jegomości Panu Rudolfowi Gradowskiemu, oddać Jegomości należy do rąk. Mości Panie Gradowski, a mój Wielce Mościwy Panie i Bracie.
Umyślnie posyłam do Waszmości M[…] syna swego, upraszając Waszmości Mego M[…], [aby] Mój Mościwy Pan był cierpliwy, aż da […] Okniński, bo mu już Trybunał nakazał a[…]ianowa, i już wiezie [wiedzie] zapewne, i obiecał Pan Świa[…] i zapewne na Święty Jan pieniądze, tylko jeszcze czeka[…] dekret Jegomość Pan Okniński, jaki dekret poradzą[?] wziem[?]. Ja, że Waszeć, Mój Mościwy Pan, masz u mnie interes i słuszny, już wiem, że będę miała zapewne na Święty Jan oco[?], i powtórnie uniżenie upraszam Waszeci, Mego Mościwego Pana, abyś był cierpliwy; jak mi oddadzą, to ja zaraz sama w dom do Waszeci, Mego Mościwego Pana, przyjadę i oddam albo i[…], a przy tym oddaję się w miłościwą łaskę Waszeci, Mego Mościwego Pana i Brata. Dan w Zerzynie dnia szóstego czerwca tysiąc sześćset pięćdziesiątego trzeciego. Waszeci, Mego Mościwego Pana, wszelkiego dobra życzliwa bratowa i niska sługa Barbara Krzeska. Jegomości Pani Bratowej i zacnemu potomstwu Waszeci, Mego Mościwego Pana, niski pokłon przesyłam.
Oryginały zaś wyżej zaktykowanego dekretu i listu tenże [podający] z powrotem od niniejszego urzędu do siebie odebrał i z odebranych niniejszy urząd i kancelarię pokwitował.
Odpis z akt grodzkich łukowskich. Poprawił Jastrzębski własnoręcznie. [pieczęć]
The [?] mark denotes an uncertain reading; the record itself is given in the language of the edition (Polish, or the original with a Polish translation).