Instygator urzędu grodzkiego łukowskiego wraz z delatorem Wojciechem Okińskim[?], komornikiem ziemskim łukowskim, i jego sługą Jakubem Kolą[?] z Zalesia pozwał Stanisława Oknińskiego zwanego Barasek[?] oraz Jana i Andrzeja Borkowskich zwanych Swierce o najazd na dwór w Zalesiu podczas nabożeństwa za zmarłych w kościele łukowskim, odebranie dwóch wołów zajętych na gruncie Oknin w miejscu Zrzowa[?] woda / Zawotle[?] i znieważenie sługi. Urząd grodzki uznał, że powód ma uczynić zadość wcześniejszemu dekretowi; po apelacji powoda Trybunał uchylił ten wyrok, uwolnił pozwanych od powództwa jako niewłaściwego, a wszystkim posiadaczom dóbr Zrzgowa[?] woda, tj. Zawotle[?] i Zagrzowce[?], nakazał powstrzymać się [od wyrębu?] do pomiaru dóbr pod karą banicji[?].
Akt jest streszczony; pełnego odczytu nie ma.
[s. 1003L] Między Oknińskimi a Borkowskimi. Dekret.
W sprawie toczącej się przed urzędem grodzkim starościńskim łukowskim między instygatorem tegoż urzędu i jego delatorem, Urodzonym Wojciechem Okińskim[?], komornikiem ziemskim łukowskim, oraz szlachetnym Jakubem Kolą[?] z Zalesia, sługą tegoż komornika, powodami, a szlachetnym Stanisławem Oknińskim zwanym Barasek[?] jako głównym [sprawcą] oraz Janem i Andrzejem Borkowskimi zwanymi Swierce jako wspólnikami, z ich osób i wszystkich w ogóle dóbr, po raz drugi po uzyskaniu kary za niestawiennictwo [?] z charakteru niżej opisanego czynu przez nich zasłużonej[?] [?]. Dlatego że oni, nie obawiając się kar na gwałcicieli pokoju publicznego i bezpieczeństwa domowego szlachty oraz nietykalności kościelnej wszystkich osób idących do kościoła i z niego wracających, w czasie gdy wspomniany powód na doroczne wspomnienie zmarłych [?] nabożeństwa za dusze zmarłych zwykle odprawianego udał się do kościoła łukowskiego ze swoją żoną i całą swoją czeladzią, najechali dom i dwór wspomnianego powoda, własny, położony w dziedzictwie wsi Zalesie, i tamże pod nieobecność powoda dwa woły maści czerwonej[?] na ziemi dziedzictwa wsi Okniny w miejscu zwanym Zrzowa[?] woda[?], zwanym[?] Zawotle[?] [?] zapisu [?] i [?] wzbraniając co do pustoszenia tegoż ogrodu[?] przez czeladź powoda zajęte[?] i przed urzędem starościńskim grodzkim łukowskim dla większej mocy okazane, a za wyswobodzeniem[?] uwolnione z złożeniem wadium, odpowiednio zakazu, przez urząd przyjęte, z wyżej wymienionego dworu powoda, przy wszelkim zastrzeżonym bezpieczeństwie jego dóbr, nie inaczej jak z [?] królewskiej, gwałtownie i bezprawnie odebrali, a wyżej wymienionego szlachetnego Jakuba Kolę[?], sługę powoda, wszelkiej wygodzie[?] przewodniczącego i nad sprawami gospodarskimi czuwającego, wieloma zniewagami[?] i wzgardą obrzucili, jak to obszerniej głoszą powyższe czyny; pokój i bezpieczeństwo wyżej wymienione swymi postępkami naruszyli i kary z charakteru czynu zasłużyli, za które to swoje wykroczenia zostali pozwani. Przeto z pozwu [?] ów urząd grodzki starościński łu-
[s. 1003P] kowski, po rozstrzygnięciu sporów stron, uznał, że strona powodowa powinna uczynić zadość poprzedniemu dekretowi swojego urzędu. A apelację od tegoż dekretu, wniesioną przez stronę powodową do sądów Trybunału Królestwa w Lublinie, z prawnym zachowaniem terminu do popierania tejże apelacji, przeniósł między sprawy województwa lubelskiego i powiatu łukowskiego, jak to obszerniej wykłada powyższa apelacja. Przeto w dniu dzisiejszym, na mocy wspomnianej dopuszczonej apelacji i zachowania samego terminu, przypadającej i przychodzącej prawnie obecnie z porządku sądów niniejszych, gdy obie strony powodowe [stawały] przez szlachetnego Wojciecha Brodackiego[?], strona zaś pozwana — szlachetny Stanisław Okniński — w swoim i innych imieniu osobiście stawał i spór prowadził, sąd niniejszy główny generalny Trybunału Królestwa w Lublinie, po przyjęciu inkwizycji obu stron, uchyla wyrok urzędu grodzkiego łukowskiego wydany w owym czasie i stronę pozwaną od niewłaściwego powództwa sąd niniejszy uwalnia. Niemniej sąd ten postanawia, aby wszyscy dziedzice albo posiadacze i współzainteresowani dóbr Zrzgowa[?] woda[?], to jest Zawotle[?] i Zagrzowce[?], powstrzymali się od wszelkiego [?] drzew[?] aż do przeprowadzenia dostatecznego pomiaru dóbr, co mają uczynić pod karą banicji[?], niniejszym nałożoną, do dochodzenia w urzędzie grodzkim starościńskim łukowskim, i jak wolno[?].
Znacznik [?] oznacza odczyt niepewny.