Akt jest streszczony; pełnego odczytu nie ma.
Między małżonkami Zarzeckimi a Świderskimi — dekret.
W sprawie toczącej się przed sądem grodzkim łukowskim między Urodzonymi Stefanem Zarzeckim Wrzotem[?] i Anną Pogonowską, powodami, a Urodzonymi Andrzejem Świderskim i Anną Zarzecką[?] Czajczonką[?], małżonkami, jako głównymi sprawcami, z których poprowadzenia, poduszczenia i nakazu dokonano niżej opisanych czynów, oraz Urodzonymi Wojciechem Kopińskim Dys[?] i Janem Kopińskim, a także trzecim Kopińskim zwanym Korzeniowskim, i sługą wspomnianego Jana Kopińskiego, im dobrze znanym z imienia i nazwiska, którego imię i nazwisko na razie nie jest znane, lecz gdy się je ustali, zostaną podane w terminach, jako współsprawcami i wykonawcami tegoż gwałtu i niżej opisanego czynu — o osoby i wszystkie ich dobra [?]. Którzy ich [?] nakaz [?] własnoręcznie[?], także sama powódka ze swoimi wspomnianymi [?], wstępując do swoich protestacji oraz obdukcji ran i obdukcji woźnego i szlachty [?] zmarłego Urodzonego Jakuba Zarzeckiego, niemowlęcia, syna powódki, zabitego[?] przez współsprawców Kopińskich, dokonanych i wpisanych przez samą powódkę przeciw nim w aktach starościńskich grodzkich łukowskich, [?] pozywają. Po drugie, po uzyskaniu [wyroku] za niestawiennictwo [?], o kary opisane w prawach Koronnych, odpowiednie do rodzaju ich czynu, przez nich zasłużone z tego powodu, że ci [?] główni sprawcy ze swoimi wspólnikami, nie zważając na prawa Koronne o bezpieczeństwie domów szlacheckich wobec osób stanu rycerskiego i surowo w nich [?] ustanowione, ani nie lękając się kar opisanych w Volumina Legum przeciw ważącym się na takie rzeczy, nie poprzestając na wcześniejszych szkodach, gwałtach i uciskach wyrządzonych przez nich powódce, owszem, pomnażając je i ponawiając z dnia na dzień coraz cięższe, [?] gdy małżonka, jedna z powodów, Urodzona Anna Zarzecka, podówczas pod nieobecność swego męża, w swoim domu położonym we wsi Zarzecze, zabezpieczona pokojem publicznym i bezpieczeństwem domowym, spokojnie przebywała z czeladzią swoją, ci Kopińscy, z poduszczenia owych głównych sprawców, o północy z soboty na niedzielę Zmartwychwstania ostatnio minioną, z [?] i po wyłamaniu drzwi, do tegoż domu powódki ręką mocną i zbrojną, z rusznicami dłuższymi i krótszymi, nabitymi prochem siarkowym i kulami ołowianymi, w umyśle uprzednio powziętym i przygotowanym[?] zamiarze wyrządzenia gwałtu nadciągnąwszy, na kształt swawolnych żołnierzy[?], wzniósłszy wrzawę i krzyk, najpierw powódkę Urodzoną Annę Zarzecką ranami — stłuczeniami, sińcami, krwawymi, opisanymi w obdukcji starościńskiej grodzkiej łukowskiej — zadali, i ją[?] na ziemię [?] i porzuconą haniebnie potraktowali; nie poprzestając na tym, chłopczyka niemowlę, Urodzonego zmarłego Jakuba Zarzeckiego, syna powódki, [?] wieku swego niemowlęctwa[?] nie przekraczającego, będącego na rękach samej powódki, o ścianę i piec uderzyli, życia pozbawili; od takiego ich uderzenia i rzucenia tamże Urodzony zmarły Jakub Zarzecki, syn powódki, w środę po niedzieli Exaudi ostatnio minionej życie ze śmiercią zamienił, tak jak tak wielki gwałt i rany od pobicia na ciele zmarłego, zamordowanego Urodzonego Jakuba Zarzeckiego, ogromne znaki, przez pewnego woźnego i szlachtę zostały obdukowane i wpisane do akt grodzkich starościńskich łukowskich. Po takim dokonaniu tego, tej samej nocy, gdy powódka[?] pobita i przepędzona [uciekła] do swoich sąsiadów, [?] jałówkę powódki szadej[?] maści, wartości dwudziestu złotych polskich, siłą i gwałtem zabrali, a zabraną, jako swawolni szlachcice[?], słudze powódki, sławetnemu Mikołajowi Kusinkowi[?], kazali zaprowadzić do domu, czyli dworu, wspomnianego Świderskiego, swego głównego mocodawcy, położonego w tejże wsi Zarzecze, a zaprowadzoną kazali temuż słudze powódki w samą niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego ostatnio minioną zarżnąć i obedrzeć ze skóry, i groźbami swoimi oraz biciem zmusili go do uczynienia powyższego, jakoż tę jałówkę zarżnęli w domu swego głównego mocodawcy, wspomnianego Świderskiego, [i] wraz z tymiż Świderskimi spożyli. Przy tym gwałtownym napadzie na dom powódki pas, w którym nosi się rusznicę, potocznie „pas bandoletowy [?] z [?] żelazny[?]”, z białej izby[?] tej samej nocy zabrali i na swój prywatny użytek obrócili, i inne gwałty, niegodne stanu szlacheckiego, na osobie powódki podówczas popełnili, jak to dwie protestacje uczynione z tego tytułu przeciw nim oraz sama obdukcja i obwołanie woźnego i szlachty, do których [?] niniejszy pozew, szerzej powyższe wyrażają. Takim swoim zuchwałym i niegodziwym postępkiem naruszyli pokój i bezpieczeństwo publiczne w osobie powódki, postąpili przeciw prawom Koronnym, boskim i ludzkim, i zasłużyli na kary opisane w prawach Koronnych, odpowiednie do rodzaju ich czynu i postępku, o których orzeczenie na nich samych i na wszystkich ich dobrach niniejszym są pozywani, jak szerzej mówi sam pozew o powyższe. A ów sąd grodzki starościński łukowski, wysłuchawszy sporów wspomnianych stron, dekretem [?] stronie powodowej, [?] pozwanych po uprzednim zeznaniu[?], pozwanym [?]. A wskutek motji wniesionej przez powoda sprawa została przeniesiona do Sądu Trybunału Koronnego Lubelskiego, z zachowaniem prawnego terminu, między sprawy województwa lubelskiego, powiatu zaś łukowskiego, jak szerzej o powyższym [mówią] akta samej motji. Gdy więc w dniu dzisiejszym, na mocy wspomnianej motji i zachowania samego terminu oraz porządku obecnych sądów, [sprawa] prawnie przypadła, z [?] przypadająca i wynikająca, i obie strony — strona powodowa przez Urodzonego Stefana Zarzeckiego w swoim i innych imieniu osobiście, strona pozwana zaś przez Urodzonego Andrzeja Świderskiego w swoim i swojej małżonki imieniu — osobiście stawiły się i spór prowadziły, niniejszy Sąd Ordynaryjny Generalny Trybunału Koronnego Lubelskiego wyrok grodzki […]
[…] starościńską łukowską wydaną na owe czasy zatwierdza. A ponieważ strona powodowa wykazała, że strona pozwana [została powiadomiona] o terminie obecnym, przeto Sąd niniejszy nakazuje stronom tę samą sprawę prowadzić. W prowadzeniu zaś [jej] obu stronom udziela zwłoki na inkwizycję (przeprowadzenie dowodu ze świadków), do odbycia na najbliższych po sześciu[?] Suchych Dniach[?] grodzkich starościńskich łukowskich rokach. Po odbyciu zaś tej inkwizycji Sąd niniejszy wyznacza i zachowuje obu stronom termin zawity w ciągu [?] tygodni do dalszego prowadzenia sprawy niniejszej między sprawami świeżych przestępstw (recentium criminum) przed Sądem Trybunalskim Królestwa w Lublinie.
We wtorek najbliższy przed świętem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, roku Pańskiego [1]667.
Znacznik [?] oznacza odczyt niepewny.