Przejdź do treści
Szukajmy tego, co łączy, unikajmy tego, co dzieli

Strona główna › Ekstrakty łukowskie z zasobu Trybunału Koronnego Lubelskiego › 77/1079L nr 2

Wpis z ekstraktów łukowskich Trybunału Koronnego Lubelskiego

77/1079L nr 2

Dekret Trybunału Koronnego w Lublinie w sprawie apelacyjnej Anny z Kazanowskich Chlewickiej, córki Jana Kazanowskiego i Anny Cecylii Kisielówny, żony Andrzeja Odrowąża Chlewickiego, o posag i wyprawę z dóbr ojczystych i macierzystych: Krasów (obojga), Wola Krasowska i Belze[?] w powiecie łukowskim, nabytych od jej brata Kazimierza Bartłomieja Kazanowskiego, podstolego łukowskiego. Pozwanymi byli pierwotnie Stanisław Domaszewski, kasztelan lubelski, oraz Wacław Kosiński, pisarz grodzki łukowski, z żoną Barbarą Kochanowską; po śmierci kasztelana sprawę wznowiono przeciw jego synowi Kazimierzowi Domaszewskiemu, staroście łukowskiemu, i nowym posiadaczom, Janowi Szaniawskiemu i Perpetui[?] Kosińskiej, córce Wacława. Sąd grodzki łukowski uznał, że wadium 120 grzywien nie przepadło, i nakazał oszacowanie dóbr i wydzielenie posagu (dekret z 1664 r.); Trybunał zatwierdza ten dekret i odsyła strony do grodu łukowskiego.

Czynność
dekret
Data
1664
Miejsce
Lublin, Trybunał Koronny
Jednostka archiwalna
35/1/0/1.1.2/77 — Acta Iuridica Terrestris 1665–1676 — sprawy z ziemi łukowskiej (skany 927–1165)

Osoby w akcie

OsobaRola w akciePowiązaniaMiejscowośćStan i uwagi
Anna Kazanowskastrona (powódka, delatorka)córka Jana Kazanowskiego i Anny Cecylii Kisielówny; żona Andrzeja Odrowąża Chlewickiego; rodzona siostra Kazimierza Bartłomieja KazanowskiegoKazanów (a Kazanow)Wielmożna (Magnifica); Urodzona (Generosa)
Jan Kazanowskiwspomnianyojciec Anny Chlewickiej (zmarły — „a tempore mortis Parentum suorum”)Kazanów (a Kazanow)Wielmożny (Magnificus); starosta łukowski[?]
Anna Cecylia Kisielównawspomnianamatka Anny Chlewickiej; żona Jana Kazanowskiego (zmarła)Wielmożna (Magnifica)
Andrzej Odrowąż Chlewickistrona (asystujący mąż, opiekun małżeński), pełnomocnik przed Trybunałemmąż Anny z KazanowskichChlewice (a Chlewice)szlachcic (Generosus, Nobilis)
Kazimierz Bartłomiej Kazanowskiwspomniany (zbywca dóbr)rodzony brat Anny ChlewickiejKazanów (a Kazanow)Wielmożny (Magnificus); podstoli łukowski (Subdapifer Lucoviensis)
Stanisław Domaszewskistrona (pozwany; zmarł w toku sprawy)ojciec Kazimierza DomaszewskiegoDomaszewnica (in/a Domaszewnica)Jaśnie Wielmożny (Illustris ac Magnificus); kasztelan lubelski
Kazimierz Domaszewskistrona (pozwany po śmierci ojca)syn Stanisława, kasztelana lubelskiegoDomaszewnica (in Domaszewnica)Wielmożny (Magnificus); starosta łukowski (Capitaneus Lucoviensis)
Wacław Kosińskistrona (pozwany)mąż Barbary Kochanowskiej; ojciec Perpetui[?] Kosińskiejszlachcic (Generosus); pisarz grodzki łukowski (Notarius Castrensis Lucoviensis), sekretarz JKM
Barbara Kochanowskastrona (pozwana)żona Wacława Kosińskiegoszlachcianka (Generosa)
Jan Szaniawskistrona (pozwany, nowy posiadacz)mąż Perpetui[?] Kosińskiej; zięć Wacława Kosińskiego (wynika z tekstu: żona — „Venceslai Kosinski … filia”)Krasów obojga, Wola Krasowska (posiadacz)szlachcic (Generosus)
Perpetua[?] Kosińskastrona (pozwana, nowa posiadaczka)córka Wacława Kosińskiego, pisarza grodzkiego łukowskiego; żona Jana SzaniawskiegoKrasów obojga, Wola Krasowska (posiadaczka)szlachcianka (Generosa)
Mikołaj Obrząpalskipełnomocnik strony pozwanejszlachcic (Generosus)

Transkrypcja

Akt jest streszczony; pełnego odczytu nie ma.

Przekład

Między tąż a Wielmożnym Domaszewskim, kasztelanem lubelskim — dekret. W sprawie toczącej się przed urzędem grodzkim starościńskim łukowskim między Wielmożną Anną Kazanowską, z[?] Wielmożnego Jana [?] z Kazanowa Kazanowskiego, starosty łukowskiego[?], i Wielmożnej Anny Cecylii Kisielówny zrodzoną córką, a Urodzonego Andrzeja Odrowąża Chlewickiego prawowitą małżonką, wraz z tymże mężem swoim jako opiekunem małżeńskim [?] i asystującym[?] — powódką. A Jaśnie Wielmożnym Stanisławem na Domaszewnicy Domaszewskim [?], kasztelanem lubelskim, Urodzonymi Wacławem Kosińskim, pisarzem grodzkim łukowskim, sekretarzem Jego Królewskiej Mości, i Barbarą Kochanowską, małżonkami, dóbr i wsi Krasów obojga i Wola Krasowska oraz Belze[?] z ich przyległościami, położonych w województwie lubelskim, w powiecie zaś łukowskim, od Wielmożnego Kazimierza Bartłomieja z Kazanowa Kazanowskiego, podstolego łukowskiego, rodzonego brata wyżej wymienionej powódki, prawem nabytymi wieczystymi [?] posiadaczami tych i innych swoich dóbr — pozwanymi, a mianowicie zamężną z asystencją wyżej wymienionego jej męża, na mocy dekretu tegoż urzędu grodzkiego starościńskiego łukowskiego, o zawitym wadium stu dwudziestu grzywien polskich, które mieli przegrać[?] — pozwanymi z tego powodu: że oni ze wzgardy tegoż dekretu urzędu grodzkiego starościńskiego łukowskiego, wbrew nim[?], i to w sprawie przez powódkę im [?]. Ponieważ oni z wyżej wymienionych dóbr, na żądanie wyżej wymienionej powódki, będąc posiadaczami wspomnianych dóbr, należnego posagu i odpowiedniej wyprawy z dóbr ojczystych i macierzystych, tak nieruchomych, jak ruchomych, naczyń[?] [?], koni, stadnin, złota, srebra, klejnotów, kamieni drogocennych, [?] [?] i jakichkolwiek innych pieniędzy[?], powódce prawem boskim i przyrodzonym po rodzicach jej przysługującego i należącego, dać i wypłacić albo w miejsce wypłaty posagu części wspomnianych dóbr sprawiedliwie i równo, ze względu na tenże posag, wydzielić[?], albo dokładnie[?] ze wszystkich wyżej wymienionych dóbr, od czasu śmierci jej rodziców i wydania jej za mąż tę powódkę dotyczącego i należącego, wielokrotnie o to kolejno[?] polubownie przez powódkę wzywani, wypłacić nie chcieli, owszem, całkowicie odmówili — o zawite wadium stu dwudziestu grzywien polskich, przy urzędzie grodzkim starościńskim łukowskim wszczętej, jak szerzej opowiada proces w tej sprawie uzyskany; po prawnym uzyskaniu [dekretu] pozwani jednak[?] uczynić zadość poprzedniemu[?] dekretowi[?], na żądanie powódki, do wykonania powyższego nie dbali[?], przez co wspomnianemu dekretowi w całości się sprzeciwili i zawite wadium stu dwudziestu grzywien polskich przegrali. Przeto pozwani zostali, aby widzieli i słyszeli, jak wspomniane zawite wadium stu dwudziestu grzywien polskich na nich i na wszystkich ich dobrach dekretem tego urzędu zostanie przysądzone, a wadia [?] ze strony sprawy [?], i [?] [?] [?], sąd [?] do wprowadzenia samej powódki w posiadanie (intromissio) wszystkich ich dóbr, obciążonych procesem tejże sprawy i zawitym wadium, przysądzone i wyznaczone, i aby inne rzeczy w takich sprawach zwykle czynione postanowiono i orzeczono, jak szerzej opiewa sam pozew o powyższym. Ów urząd grodzki starościński łukowski, wysłuchawszy sporów wspomnianych stron [?] co do faktów, ponieważ nie od strony pozwanej zależało, że dekret tego urzędu o lokację[?] [?] nie odniósł skutku, przeto ten urząd uznał, że pozwani wadium nie przegrali. Podobnie wyżej wymieniony urząd orzekł jednak[?], aby pozwani w całości uczynili zadość poprzedniemu dekretowi tego urzędu, polubownie[?] [?], i obie strony wolnymi[?] od dóbr ojczystych i macierzystych, mającymi być wyjęte[?] przez powódkę tym dekretem, wydanym w roku tysiąc sześćset sześćdziesiątym czwartym, na piątek po uroczystym święcie Zesłania Ducha Świętego[?] tegoż roku, w obecności tego urzędu do oszacowania dóbr i ustanowienia posagu albo wydzielenia posagu należnego powódce, w takiej [części] dóbr [?], jaką uznają za potrzebną[?], i ustanowią. Co strona pozwana miała uczynić pod zawitym wadium stu dwudziestu grzywien polskich. A w razie niedopełnienia[?] [?] pozwanych, którzy niniejszemu dekretowi mają uczynić zadość, [?] wszystkich ich [dóbr] od teraz [?]. Obu stronom do wykonania powyższego i dochodzenia prawem[?] w sprawie między nimi zawisłej termin na najbliższej kadencji sądowej tegoż urzędu po czasie lokacji wyznaczony, wyznaczony i zachowany był przez [?] motii od tegoż dekretu przez stronę powodową do Sądu Trybunału Koronnego Lubelskiego założonej, wraz z prawnym przedłużaniem terminu i kontynuowaniem tejże motii i sprawy między sprawami województwa lubelskiego i powiatu łukowskiego, dla obu stron zachowywanym[?], i służył[?] tejże stronie powodowej, jak szerzej o powyższym w aktach tejże motii. Gdy sprawa ta w ten sposób w tejże motii do Sądu Trybunału Koronnego Lubelskiego dopuszczona nierozstrzygnięta zawisła, aż[?] w końcu[?] zaś[?] [?] Jaśnie Wielmożny Stanisław z Domaszewnicy Domaszewski [?], kasztelan lubelski, z tego życia zszedł. Urodzeni zaś Jan Szaniawski i Perpetua[?] Kosińska, małżonkowie, nowym tytułem prawnym wyżej [?] nabytym, stali się posiadaczami dóbr niżej i wyżej opisanych. Przeto[?] po zgonie Jaśnie Wielmożnego niegdyś kasztelana lubelskiego, gdy zaś nastąpiło nowe nabycie prawa przez Urodzonych Szaniawskich, małżonków, w tychże sądach Trybunalskich wyżej wymieniona delatorka, Urodzona Anna Chlewicka, z asystencją męża swego jako opiekuna małżeńskiego występująca jako powódka, zamierzając tę sprawę doprowadzić do należytego końca prawnego, Wielmożnego Kazimierza na Domaszewnicy, syna Jaśnie Wielmożnego Stanisława Domaszewskiego [?], kasztelana lubelskiego, starostę łukowskiego, wraz z Urodzonymi Janem Szaniawskim i Perpetuą[?] Kosińską, córką Urodzonego Wacława Kosińskiego, pisarza grodzkiego łukowskiego, małżonkami, nowymi, bez żadnego tytułu prawnego, posiadaczami dóbr wsi Krasów obojga i Wola Krasowska z ich przyległościami, o [?] i ich wspomniane dobra, a mianowicie zamężną z asystującym jej mężem, wznawiając (reassumptorie[?]) do gotowej sprawy, przerwanej śmiercią wyżej wymienionego Jaśnie Wielmożnego kasztelana lubelskiego, rodzica jednego z pozwanych, a także po nowym nabyciu[?] [?] innych pozwanych, pierwotnie przed wyżej wymienionym urzędem grodzkim starościńskim łukowskim, potem przed sądem starościńskim łukowskim wraz z innymi wszczętej, a w końcu drogą apelacji do Sądów Trybunału Koronnego Lubelskiego przeniesionej, do tejże gotowej apelacji i jej stopnia prawnego, w którym ta sprawa stała i zawisła nierozstrzygnięta i nieokreślona, a to z racji powyżej opisanych i w pierwotnym pozwie wyrażonych, do Sądów Głównych Trybunału Koronnego Lubelskiego dostatecznie, należycie i prawnie pozwali[?] i przypozwali łącznie (reunificatorie[?]), jak szerzej o powyższym mówi samo przypozwanie. Przeto w dniu dzisiejszym, na mocy wspomnianej dopuszczonej motii i zachowania samego terminu, a także wyżej wyrażonego przypozwania łącznego[?] i porządku niniejszego sądu, prawnie na teraz z rejestru przypadającej i przychodzącej, gdy ze strony powodowej stawał Urodzony Andrzej Chlewicki, mąż, ze strony zaś pozwanej — posiadacze dóbr Krasów obojga i Wola — przez Urodzonego Mikołaja Obrzapalskiego[?], stający i spierający się, niniejszy Sąd Główny Trybunału Koronnego Lubelskiego dekret urzędu grodzkiego starościńskiego łukowskiego, na owe czasy wydany, z racji lokacji[?] powódki [?] w obecności urzędu, zatwierdza i [nakazuje], aby obie strony temu dekretowi w całości uczyniły zadość, i to pod rygorem dekretu tegoż urzędu grodzkiego starościńskiego łukowskiego założonym[?]. A na wypadek[?] sprzeciwienia się temu dekretowi przez stronę pozwaną tęż karę niniejszy sąd już od teraz nakłada, a dla przysądzenia tegoż rygoru obie wspomniane strony odsyła[?] do urzędu grodzkiego starościńskiego łukowskiego. Spór[?] na teraz przez[?] stąd w czterech tygodniach najbliższych od niniejszego aktu

Znacznik [?] oznacza odczyt niepewny.

Strony rękopisu

77/1079L nr 2, s. 1
1
77/1079L nr 2, s. 2
2
77/1079L nr 2, s. 3
3
77/1079L nr 2, s. 4
4
77/1079L nr 2, s. 5
5
77/1079L nr 2, s. 6
6

Skany w serwisie Szukaj w Archiwach

Ten zapis w opracowaniu — z wyszukiwarką, powiązaniami osób i zapisami sąsiednimi