Przejdź do treści
Szukajmy tego, co łączy, unikajmy tego, co dzieli

Strona główna › Ekstrakty łukowskie z zasobu Trybunału Koronnego Lubelskiego › 77/1013P

Wpis z ekstraktów łukowskich Trybunału Koronnego Lubelskiego

77/1013P

Dekret Trybunału Koronnego w Lublinie w apelacji od wyroku urzędu grodzkiego łukowskiego w sprawie instygatora i delatora Wojciecha Chojeckiego[?] (z żoną, Kotkowską[?]) przeciw Janowi Jezierskiemu, Leopoldowi Szczygielskiemu i Marcjanowi Łojskiemu o napad we wtorek w wigilię Przemienienia Pańskiego: ostrzelanie robotników na łące we wsi Karnów[?], najazd i poranienie w domu delatora, pogoń za sługą Maciejem Zawadzkim wysłanym do Łukowa po cyrulika. Gród skazał Jezierskiego na dwa tygodnie wieży, 14 grzywien kary i 40 grzywien za rany, Szczygielskiego dopuścił do przysięgi, Łojskiego uwolnił, a powoda skazał na tydzień wieży za spoliczkowanie Jezierskiego. Trybunał zatwierdza wyrok wobec Jezierskiego z zaostrzeniem (podwójna kara, banicja wieczysta za niezapłacenie), wyrok wobec Szczygielskiego uchyla — dalszy ciąg poza tymi stronami. Zakończenie dekretu w sprawie karnej z urzędu grodzkiego łukowskiego: Urodzeni Jezierski i Szczygielski, pozwani, skazani na wieżę oraz podwójną karę 14 grzywien pod groźbą banicji wieczystej; termin zawity na Roki Skarg grodzkie łukowskie. Urodzony Goyski uwolniony od sprawy, a powód skazany za nienależny proces na tydzień wieży pod karą infamii. Urodzony Cholecki, powód, uwolniony od wyroków grodu łukowskiego.

Czynność
dekret
Data
—
Miejsce
[Trybunał Koronny Lubelski; apelacja od urzędu grodzkiego łukowskiego]
Jednostka archiwalna
35/1/0/1.1.2/77 — Acta Iuridica Terrestris 1665–1676 — sprawy z ziemi łukowskiej (skany 927–1165)

Osoby w akcie

OsobaRola w akciePowiązaniaMiejscowośćStan i uwagi
Wojciech Chojeckistrona: delator, powódmąż (consors) Kotkowskiej[?]dom i łąki we wsi Karnów; ziemia łukowskaszlachcic (Urodzony)
Kotkowskawspomniana, poszkodowanażona (consors) Wojciecha Chojeckiego[?]Karnów
Jan Jezierskistrona: pozwany głównyszlachcic (Urodzony)
Leopold Szczygielskistrona: pozwany głównyszlachcic (Urodzony)
Gotardstrona: pozwany (?)szlachcic (Urodzony)
Marcjan Łojskistrona: pozwany jako podżegacz i wspólniksiedziba przy drodze publicznejszlachcic (Urodzony)
Wojciech Szczygielskiwspomnianyłąka w Karnowie[?] (dzierżawa[?] delatora)szlachcic (Nobilis)
Maciej Zawadzkiwspomniany, sługa (famulus) delatorawysłany do Łukowa
Aleksander Dziewulskipełnomocnik pozwanych Jezierskiego i Szczygielskiegoszlachcic (Nobilis)
— Jezierskipozwany (strona)szlachcic (Urodzony)
— Szczygielskipozwany (strona)szlachcic (Urodzony)
— Goyskipozwany (strona), uwolniony od sprawyszlachcic (Urodzony)
— Choleckipowód (strona)szlachcic (Urodzony)

Transkrypcja

Akt jest streszczony; pełnego odczytu nie ma.

Przekład

[s. 1013P] 991. Szczygielski i Łojski — dekret. W sprawie toczącej się przed urzędem grodzkim starościńskim łukowskim między instygatorem tegoż urzędu, a także[?] delatorem Urodzonym Wojciechem Chojeckim[?] z [?] małżonką[?] [?] z [?] jej męża[?] — powodami, a Urodzonymi Janem Jezierskim, Gotardem[?] Leopoldem Szczygielskim jako[?] głównymi oraz Marcjanem Łojskim jako podżegaczem i wspólnikiem, z dóbr [?] pozwanymi; trzymając się dekretu urzędu grodzkiego starościńskiego łukowskiego [?], którym z pewnej przyczyny w tymże dekrecie opisanej zostali uznani za wolnych od terminu[?] [?] od sprawy, teraz zaś na nowo do gotowej tejże sprawy i powództwa niżej opisanego, jak i do gotowej[?] [?] inkwizycji i deliberacji między obiema stronami przez tenże urząd grodzki łukowski podjętej oraz gotowego terminu [?] zawitego, wynikającego z tejże inkwizycji, deliberacji i tegoż sporu ze strony delatora [?], pozwani i przypozwani[?], trzymając się protestacji i [?] ran[?] przed urzędem i aktami grodzkimi starościńskimi łukowskimi uczynionej, a to za to, że oni w czasie w tejże protestacji przez delatora [?] opisanym[?], uczyniwszy między sobą wzajemne porozumienie i zmowę, powziąwszy wewnętrzną nienawiść i zawziętość przeciw delatorowi, odrzuciwszy bojaźń Bożą i miłość bliźniego, wzgardziwszy[?] i przekroczywszy[?] w części prawa i konstytucje Królestwa ustanowione przeciw gwałtownym napastnikom domów szlacheckich i ich czci[?] oraz nadużywającym broni palnej[?], w pewnym czasie niedawno minionym, mianowicie we wtorek w wigilię święta Przemienienia Chrystusa Pana, upatrzywszy stosowną porę, a mianowicie niżej podpisani Urodzeni Szczygielscy [?], będąc z bronią, rusznicami[?] [?] do niżej opisanego gwałtu dobrze przygotowani, gdy delator Urodzony Chojecki[?] ze swojej siedziby na swoje łąki [?] w dziedzictwie wsi Karnów[?] pod Szczygłami[?] położone[?] do swoich robotników wówczas [s. 1014L] przy pracach będących i do kosiarzy[?] w [?] zgromadzonych, sam jeden, nie spodziewając się wtedy od nikogo nic złego, przyszedł, wtedy on, zbrojnie przybywając na tęż łąkę, tamże [?] robotników[?] delatora kilkakrotnie z rusznic nabitych prochem i kulami ostrzelał[?] i od prac odpędził. Wreszcie, nie poprzestając na tym, mając nienawiść i zawziętość przeciw delatorowi, spokojny dom i spokój delatora we wsi Karnów[?] [?], korzystając z nadarzonej okazji, jako że delator [?] od szlachetnego Wojciecha Szczygielskiego, jemu delatorowi w sposób dzierżawny[?] na łące w Karnowie[?] położonej, miał widzieć[?], z bronią, rusznicami, na koniach siedząc, ze swoimi sługami przed południem najechali; tamże przez delatora po ludzku i przyjaźnie przyjęci i ugoszczeni, gdy z nim obiadowali[?], chcąc swój zamiar doprowadzić do upragnionego skutku, rozwścieczeni, słowami haniebnymi, obelżywymi i plamiącymi[?] sławę, dotykającymi dobrego imienia i stanu rycerskiego, okrutnymi[?] [?] przeciw delatorowi, często[?] Urodzeni Jezierski i Szczygielski powstali, nieludzko i haniebnie w domu własnym delatora we wsi Karnów[?] położonym tegoż delatora potraktowali, a wreszcie ranami [?] zadanymi [?], w tejże protestacji i obdukcji obszerniej opisanymi, w sposób gwałtowny sam Urodzony Jezierski, zamachnąwszy się framerą, zadał; małżonkę zaś wspomnianego Urodzonego[?], Kotkowską[?], broniącą swego męża, rękami swymi z największą niemal siłą kilkakrotnie ciągnął ku ścianie, od którego to ciągnięcia cierpi największy ból wewnętrzny i jest w niebezpieczeństwie życia; i wiele innych gwałtów i zniewag na osobie delatora popełnili, dom [?] skrwawili[?]. Potem zaś, już po dokonanych gwałtach i poranieniu, gdy delator wysłał swego sługę imieniem Maciej Zawadzki do Łukowa po cyrulika, aby go do delatora przyprowadził, ten, będąc już na wolnej drodze publicznej naprzeciw siedziby wyżej wspomnianego Urodzonego Łojskiego, który go [?] zagadnął i wspomnianego w tejże[?] [?] [s. 1014P] 992. tymi słowy: „Gnoje dziegciarze[?], a do gonitwy[?] zabijcie”, którego Urodzony Jezierski wielkim pędem konia, z rusznicami nabitymi prochem i kulami, chcąc go zabić, ścigał aż do podwórza delatora. Przez co kar przeciw prawom Królestwa się dopuścili[?] i kary przeciw gwałtownym napastnikom domów szlacheckich oraz nadużywającym broni palnej, prawami Królestwa ustanowione, ponieśli i na siebie ściągnęli[?]. Zostali za to[?] pozwani [?] wszystkim i do przypozwu[?] pozwanego [?] w powyższym[?] [?]. Urząd więc[?] grodzki starościński łukowski, rozważywszy[?] sporne twierdzenia stron, odczytawszy inkwizycje obu stron i dobrze je rozważywszy, przeprowadzając deliberację po złożeniu przez Urodzonych Leopolda Szczygielskiego i Marcjana Łojskiego, w swoim i Urodzonego Jana Jezierskiego imieniu, przysięgi cielesnej na nieprzekupność świadków, co do jednego głównego pozwanego, mianowicie Urodzonego Jana Jezierskiego, ponieważ z tychże inkwizycji wykazał[?], że tegoż powoda haniebnie [?] i rany w pozwie wyszczególnione w domu własnym powoda mu zadał, przeto z racji tego rodzaju występku[?] [?] postanowił, aby tenże pozwany Urodzony Jezierski do wieży zamku łukowskiego dolnej[?] [?] w tygodniach najbliższych od aktualnych [roków] dekretu wszedł i tę bez przerwy przez dwa tygodnie odsiedział, a kary czternastu grzywien polskich stronie i urzędowi tyleż — stronie mianowicie przy wyjściu z wieży, urzędowi zaś natychmiast — rzeczywiście zapłacił i wyliczył, a także za rany zadane powodowi [?] czterdziestu grzywien polskich, ponieważ powyższe[?] przez powoda cielesnym dowodem[?] [?], w następnych rokach skargowych najbliższych od aktualnych rzeczywiście zapłacił i wyliczył. Co zaś dotyczy [s. 1015L] drugiego pozwanego, Urodzonego Leopolda Szczygielskiego, tegoż ten sam urząd starościński grodzki łukowski uznał za bliższego do uwolnienia się[?] w tej[?] rocie przysięgi[?], że w domu powoda nie dał powodu do żadnych obelg, bójek ani poranienia i że nie jest winny zarzutów wyrażonych w protestacji strony powodowej, a to w następnych rokach skargowych najbliższych od aktualnych. Co zaś dotyczy trzeciego pozwanego, mianowicie Urodzonego Marcjana Łojskiego, ponieważ inkwizycje nie obwiniają go o zarzucony czyn, a nawet ogłaszają niewinnym, przeto wielokroć wspomniany urząd uczynił go i ogłosił wolnym od niniejszej sprawy [?] przed urzędem. A ponieważ z tychże inkwizycji wynikało, że powód ówcześnie[?] pozwanych do swego domu dobrowolnie i życzliwie[?] zaprosił, a potem dał powód do bójek i sporów, a co więcej, wymierzył policzek Urodzonemu Janowi Jezierskiemu, przeto z tego powodu w [?] tenże urząd starościński grodzki łukowski postanowił, aby tenże powód, Urodzony Chojecki[?], odsiadkę w wieży zamku łukowskiego w dwóch tygodniach najbliższych od aktualnych [roków] dekretu rozpoczął i przez jeden tydzień ją odsiedział; co uczynić miały tak strona pozwana, jak powodowa pod karą banicji, [?] wówczas kary trzech grzywien polskich stronie i temu urzędowi tyleż — stronie mianowicie pod wyższą karą czternastu grzywien polskich, temu zaś urzędowi pod karą banicji, natychmiast wówczas płatnej. A gdy od tegoż dekretu przez obie strony do sądu[?] Trybunału Królestwa w Lublinie założona została apelacja (motio)[?], z ostatnim zachowaniem terminu[?], popierając[?] tę apelację między sprawami województwa lubelskiego z powiatu łukowskiego [s. 1015P] 993. jak przypadnie z prawa, mianowicie między sprawami świeżymi kryminalnymi[?] rozważa[?], jak i postanawia [o] powyższych [kwestiach] apelacji [?]. W dniu więc dzisiejszym, [na podstawie] wspomnianych apelacji dopuszczonych i zachowań tegoż terminu [?], z aresztu wynikłego i powstałego, gdy obie strony — powodowa, Urodzony Wojciech Chojecki[?], w swoim, swojej małżonki i innych imieniu osobiście, pozwana zaś, Urodzeni Jezierski i Szczygielski przez szlachetnego Aleksandra Dziewulskiego[?], i Urodzony Marcjan Łojski również osobiście stawający — spierały się, niniejszy sąd [?] Trybunał Generalny Królestwa Lubelski, po odczytaniu inkwizycji przeprowadzonych przez obie strony i dobrym ich rozważeniu, co do Urodzonego Jezierskiego, ponieważ z tychże inkwizycji wykazuje się, że jest winny, przeto niniejszy sąd wyrok urzędu grodzkiego łukowskiego wówczas wydany w całości zatwierdza, z tym polepszeniem, że pozwany Urodzony Jezierski przy wyjściu z wieży podwójną karę czternastu grzywien polskich stronie powodowej, niniejszemu zaś sądowi natychmiast pod karą banicji, a także karę za rany czterdziestu grzywien polskich w trzech[?] przy wyjściu z wieży wspomniany pozwany Urodzony Jezierski stronie powodowej zapłacić będzie zobowiązany, a to pod karą banicji wieczystej. Co zaś dotyczy Urodzonego Szczygielskiego, który z inkwizycji z racji tegoż [?] jest obwiniany, przeto niniejszy sąd wyrok urzędu grodzkiego łukowskiego wówczas wydany uchyla i postanawia, aby tenże Urodzony Szczygielski wieżę zamku łukowskiego po odbyciu odsiadki […] Urodzonego Jezierskiego, w ciągu czterech tygodni najbliższych od niniejszego aktu niech odsiedzi i przez przeciąg dwóch tygodni bez przerwy kontynuuje i wypełni. Także podwójną karę czternastu grzywien polskich stronie powodowej i Sądowi wyżej wymienionym — Sądowi wprawdzie natychmiast, stronie zaś powodowej przy wyjściu z wieży — niech zapłaci wyżej wymieniony Urodzony Szczygielski, pozwany. A to pod karą banicji wieczystej. W razie zaś wykroczenia przez tychże Urodzonych Jezierskiego i Szczygielskiego, pozwanych, we wszystkim powyższym przeciw niniejszemu Dekretowi, Sąd niniejszy do orzeczenia i ogłoszenia wyżej wymienionych kar banicji wieczystych i do dalszej egzekucji niniejszej sprawy obu stronom na Roki Skarg (Querelarum) grodzkie łukowskie, po upływie czasu wyżej wyznaczonego najbliżej odbyć się mające, obu stronom wyznacza i zachowuje termin zawity. Co zaś dotyczy Urodzonego Goyskiego, pozwanego, ponieważ tenże inkwizycje go nie obciążają, Sąd niniejszy czyni go i ogłasza wolnym od niniejszej sprawy, a na powodzie, z racji nienależnego i tego procesu przeciw niemu wytoczonego, karę siedzenia w wieży, do odsiedzenia w ciągu dwóch tygodni najbliższych od niniejszego aktu i do kontynuowania przez przeciąg jednego tygodnia przez powoda, orzekł, a to pod karą infamii, której orzeczenia i ogłoszenia termin, w razie wykroczenia przez tegoż powoda przeciw Dekretowi, na Rokach Skarg grodzkich łukowskich, po upływie czasu wyżej wyznaczonego najbliżej odbyć się mających, wyznacza i zachowuje zawity. Co zaś dotyczy Urodzonego Choleckiego, powoda, który z inkwizycji nie został obciążony, wyroki urzędu grodzkiego łukowskiego [?] wydane uchyla i ogłasza go wolnym od wszelkich kar.

Znacznik [?] oznacza odczyt niepewny.

Strony rękopisu

77/1013P, s. 1
1
77/1013P, s. 2
2
77/1013P, s. 3
3
77/1013P, s. 4
4
77/1013P, s. 5
5
77/1013P, s. 6
6

Skany w serwisie Szukaj w Archiwach

Ten zapis w opracowaniu — z wyszukiwarką, powiązaniami osób i zapisami sąsiednimi