Starosta łukowski (pozew wystawiony przez Stanisława Domaszewskiego) wzywa na roki grodzkie łukowskie po Matce Boskiej Gromnicznej Katarzynę, wdowę po Marcjanie Przyłuskim, obecnie żonę Wojciecha Łaskowskiego, oraz Jana Przyłuskiego (małoletniego), dziedziców cząstek w dobrach Ozuszne[?], na żądanie instygatora i donosicieli: Andrzeja, sędziego ziemskiego łukowskiego, Jakuba, chorążego drohickiego, i Kazimierza Okęckich[?]; podstawą jest konstytucja z 1658 r. o odnawianiu zapisów. Dalszy ciąg na kartach, których tu nie odczytano. Trybunał Koronny w Lublinie, przy zaoczności strony pozwanej (wywołanej przez woźnego Wawrzyńca Kachowskiego), zatwierdza w całości dekret urzędu grodzkiego łukowskiego w sprawie działu dóbr ojczystych i macierzystych w dziedzictwie wsi Prutszyniacz[?] (wadium 120 grzywien, dział przez urząd i przyjaciół, pomiar przez geometrę); do dekretu dołączony jest dział. Akta wcześniejsze i pierwsze odwołanie spłonęły. W pozwie z 1661 r. (Gród Łukowski) mowa o przegranym wadium starościńskim. Strona pozwana skazana ponownie w zaoczność; sprawa odesłana do grodu łukowskiego do egzekucji.
Akt jest streszczony; pełnego odczytu nie ma.
[s. 988P] Między Przyłuskim a Łaskowską. Wygrana (lucrum).
W sprawie toczącej się przed urzędem starościńskim grodzkim łukowskim z niżej wpisanego pozwu tej treści: Stanisław Domaszewski, chorąży[?] łukowski i starosta. Wam, Urodzonym Katarzynie z Elegowskich[?], pozostałej wdowie po zmarłym Urodzonym Marcjanie Przyłuskim, obecnie zaś żonie Urodzonego Wojciecha Łaskowskiego, a także Janowi Przyłuskiemu tegoż Urodzonego Marcjana Przyłuskiego [?], dziedzicom i posiadaczom swoich cząstek w dobrach Ozuszne[?], z dóbr waszych wszelkich i wszystkich, mocą królewską i naszą starościńską, którą w tej mierze sprawujemy, nakazujemy, abyście przed nami czyli naszym urzędem starościńskim grodzkim łukowskim na rokach urzędowych czyli żałobnych, w poniedziałek po święcie Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny najbliższym, mających się odbyć na dworze królewskim w Łukowie, albo gdyby te nie doszły, na innych wreszcie najbliższych następnych, na żądanie instygatora naszego urzędu i jego donosicieli, Urodzonych Andrzeja, sędziego ziemi łukowskiej, Jakuba, chorążego drohickiego, i Kazimierza Okęckich[?], osobiście i zawicie się stawili. Który pozywa was — zamężną z jej mężem, małoletniego zaś z jego matką i drugim opiekunem przyrodzonym — [?], trzymając się konstytucji roku tysiąc sześćset pięćdziesiątego ósmego o odnawianiu zapisów
[…] wraz z aktami spłonęły[?], wy jednak[?] co[?] do orzeczenia[?] przeciw wam wadium starościńskiego i założenia wadiów potrójnych przez was przegraliście; dlatego że wy wbrew dekretowi urzędu grodzkiego łukowskiego w sprawie przez powodów przeciw wam wszczętej przed urzędem starościńskim grodzkim łukowskim z racji działu dóbr ojczystych i macierzystych w dziedzictwie wsi Prutszyniacz[?], należących do powodów tak[?] z prawa przyrodzonego, jak i jako przypadające im po ich rodzicach, na mocy którego to dekretu dział dóbr wam, dziedzicom[?] stronom[?], oraz pod wadium starościńskim nakazany był, a termin do dalszej w tej sprawie egzekucji zachowany — który to dekret i następnie wniesione odwołanie (motio) wraz z aktami spłonęły — ten sam dział, choć przez urząd starościński grodzki łukowski i przyjaciół spisaliście, jednak doprowadzić go do skutku i dać wymierzyć przez geometrę, a nawet zuchwale [uznać?] posiadacza dóbr ponad spisany dział, i wymierzenia działów dotyczących powodów zgodnie z treścią tegoż działu przez urząd i przyjaciół dokonanego odmówiliście, przez co wadium starościńskie stu dwudziestu grzywien przegraliście. A gdy w terminie zachowanym dekretem grodzkim sprawa toczyła się przed urzędem grodzkim, przeciw wam wadium starościńskie z racji naruszenia dekretu zostało zasądzone[?], a nakazano wszelkie zadośćuczynienie dekretowi oraz utrzymanie i kontynuowanie działu; od tego zaś dekretu odwołanie przez was wniesione zostało dopuszczone, lecz ponieważ to odwołanie spłonęło, przeto teraz jesteście pozywani, abyście widzieli i słyszeli, jak przeciw wam zostanie zasądzone wspomniane wadium starościńskie stu dwudziestu grzywien, jak dodany będzie woźny ze szlachtą do wprowadzenia w posiadanie i założone wadia potrójne, i jak inne rzeczy, które będą prawem, zostaną postanowione i osądzone — pod wyższym terminem — i abyście na powyższe skutecznie odpowiedzieli. Dan w Grodzie Królewskim Łukowskim w piątek po święcie Nawrócenia Świętego Pawła Apostoła najbliższy, Roku Pańskiego tysiąc sześćset sześćdziesiątego pierwszego.
Najpierw ów urząd grodzki starościński łukowski, wysłuchawszy sporów obu stron przed sobą prowadzonych, trzymając się dekretu sądu Trybunału Koronnego Lubelskiego już[?] i następującego dekretu[?] urzędu grodzkiego oraz działu dokonanego na gruncie przez urząd grodzki i przyjaciół, po dwóch z każdej strony, postanowił był, aby strona pozwana tego działu się trzymała i wypełniła go tak w całości, jak w każdej najmniejszej jego części, czyniła mu zadość i mu się nie sprzeciwiała, a to pod wadium stu dwudziestu grzywien polskich. Na wypadek zaś braku zadośćuczynienia temu dekretowi [wadium] zostało przeciw tejże stronie pozwanej zasądzone, a woźny generalny Królestwa z dwiema szlachtą do wprowadzenia samej strony powodowej we wszystkie dobra pozwanych, własne, obciążone sprawą wyżej wpisaną, na obecne żądanie[?], do starostów miejscowych i ich właściwych urzędów, pod których jurysdykcją wspomniane dobra pozwanych leżą, dla dalszej i ostatecznej, wszelkiej egzekucji odesłani byli, a to pod nałożoną[?] karą czternastu grzywien polskich dla strony i tyluż dla urzędu, do zapłacenia natychmiast. Gdy zaś od tego dekretu przez obie strony wniesiono odwołanie (motio) do sądu Trybunału Koronnego L[…] z prawnym zachowaniem terminu, w następstwie[?] samo[?] odwołanie trafiło[?] między sprawy województwa lubelskiego i ziemi łukowskiej, jak akta odwołania szerzej to poświadczają. W dniu przeto dzisiejszym, na mocy wspomnianego dopuszczonego odwołania i zachowania obecnego terminu oraz obecnego porządku sądów, prawnie teraz z rejestru przypadającej i przychodzącej, w zaoczności wyżej wpisanej strony pozwanej, przed sąd obecny przez woźnego generalnego Królestwa, szlachetnego Wawrzyńca Kachowskiego, czterokrotnie według[?] formy prawa pospolitego wywołanej i niestawającej, Sąd obecny Zwyczajny Generalny Trybunału Koronnego Lubelskiego wyrok urzędu
[dopisek:] do którego dołączony jest także dział między wspomnianymi stronami przez przyjaciół i urząd łukowski dokonany
grodzkiego łukowskiego, na owe czasy wydany, w całości zatwierdza. Mimo to w dalszym toku obecnej sprawy wyżej wpisana strona powodowa wspomnianą stronę pozwaną, ponownie przed sąd obecny przez tegoż woźnego jak wyżej wywołaną i niestawającą, w swoją wygraną całkowitą[?] znowu, po areszcie[?] z tytułu[?] wcześniejszego skazania przez szlachetnego Jana Słońskiego[?] nałożonym, za dopuszczeniem Sądu obecnego, sądownie skazała.
Kara jawna: XV, od każdej[?] trzy grzywny pieniędzy polskich dla strony i tyleż dla Sądu obecnego.
I odsyła sprawę obecną do tegoż urzędu grodzkiego łukowskiego dla dalszego i ostatecznego postępowania, do uzyskania przez stronę powodową przeciw stronie pozwanej według formy prawa.
Znacznik [?] oznacza odczyt niepewny.