Przejdź do treści
Szukajmy tego, co łączy, unikajmy tego, co dzieli

Strona główna › Akty notarialne Łukowa i Siedlec › Szaniawski 324/1833

Akt notarialny

Szaniawski 324/1833

Zapis przedślubny narzeczonej, rodzice obojga narzeczonych (ojcowie zmarli, matka panny żyje)

Czynność
Darowizna
Data
29 VII 1833
Miejsce
Łuków, dom nr 4
Kancelaria
Józef Kalasanty Szaniawski, pisarz aktowy powiatu łukowskiego, 1810–1833

Osoby w akcie

OsobaRola w akciePowiązaniaMiejscowośćStan i uwagi
Jan Krasuskistronasyn Wawrzyńca Krasuskiego (zmarłego); przyszły mąż Julianny Krasuskiej (z czynności: zapis przedślubny)Krasusy Gołowierzchy, pow. łukowskidziedzic części w Gołowierzchach
Wawrzyniec Krasuskiwspomnianaojciec Jana Krasuskiegozmarły
Julianna Krasuskadruga stronacórka Franciszka Krasuskiego (zmarłego) i Anny Radomyskiej; przyszła żona Jana Krasuskiego (z czynności)Krasusy Smolanka, pow. łukowskipanna
Franciszek Krasuskiwspomnianaojciec Julianny Krasuskiej; mąż Anny Radomyskiejzmarły
Anna Radomyskawspomnianamatka Julianny Krasuskiej (zezwala na akt); żona Franciszka Krasuskiegożyjąca
Krzysztof KrasuskiświadekGołowierzchy
Mateusz GrodzickiświadekŁuków

Pełny odczyt

No 324. Działo się w mieście powiatowem Łukowie, w Województwie Podlaskiem w domu pod Nrem 4. dnia Dwudziestego Dziewiątego Lipca Tysiąc Ośmset Trzydziestego Trzeciego roku. Przedemną Urzędnikiem Józefem Kalasantym Szaniawskim, Regentem Kancelarii powiatu Łukowskiego, tu w Łukowie w domu wyżej w akcie wyrażonym, mieszkającym i Urzędowanie swoje sprawującym, do tego aktu wezwanym, Stawający się osobiście, Jan Krasuski, niegdy Wawrzyńca Syn, we Wsi Krasusach Gołowierzchach, w powiecie Łukowskim mieszkający, Mnie Regentowi znany, i wszystkie własności prawa do działania Urzędowego posiadający, w przytomności Świadków, jako to: Krzysztofa Krasuskiego, we Wsi Gołowierzchach, i Mateusza Grodzickiego, tu w Łukowie, mieszkających, Mnie Regentowi znanych, żadnemu wyłączeniu prawnemu niepodległych, oczywiście, i dobrowolnie zeznał: Iż tenże Zeznający pannie Juliannie Krasuskiej niegdy Franciszka Krasuskiego Córce z żyjącą jeszcze Anną Radomyską spłodzonej we Wsi Krasusach Smolance w powiecie Łukowskim zamieszkałej, przyszłej Małżonce swojej, z przywiązania ku Niej mianego Sumę Złotych polskich Sto, sposobem darowizny niniejszym zapisuje i Bezpieczeństwo takowej na Częściach swych dziedzicznych, w ograniczeniu Gołowierzchowskim leżących, zapewnia, i wskazuje. Obecna tu panna Julianna Krasuska, przy zezwoleniu swej Matki, akt ten akceptuje. Mocą niniejszego dobrowolnego Zeznania, które po wyraźnem odczytaniu Stawający za zgodne z swą z swą wolą przyznali, Oświadczając iż pisać nie umieją, zaś Świadkowie ze Mną Regentem podpisują własnoręcznie, jak następuje — Krzysztof Krasuski świadek Mateusz Grodzicki Świadek własnoręcznie Działo się jako wyżej. Józef Kalasanty Szaniawski Regent własnoręcznie Wydany 1. Wypis na papierze złotych polskich 2. d. 29. Lipca 1833 r.

Znacznik [?] oznacza odczyt niepewny.

Skany w serwisie Szukaj w Archiwach

Ten zapis w opracowaniu — z wyszukiwarką, powiązaniami osób i zapisami sąsiednimi